Odwiedź nas na
Fenix

Piłka Nożna

6 goli w Łazach, szósta wygrana z rzędu

Tomasz Goławski

Łukowskie Orlęta nie zwalniają tempa. Po pokonaniu Gromu, podopieczni Roberta Różańskiego w dobrym stylu pokonali największego lokalnego rywala, ŁKS Łazy 5:1. 

Orlęta kontrolowały grę już od pierwszej minuty, kiedy to pierwsza akcja meczu, zakończyła się bramką dla gości. Asystę zaliczył Ozygała, a z najbliższej odległości piłkę do bramki Łazików wbił Sebastian Matuszewski. Gospodarze przez kolejne kilkanaście minut próbowali wykorzystać lekką niedyspozycję łukowskiego bramkarza Wiśniewskiego. Golkiper żółto-czerwonych wyszedł na boisko pomimo lekkiego urazu stopy, którego doznał na rozgrzewce. Łaziki choć utrzymywali piłkę w środku boiska, ich dośrodkowania niewiele wniosły i nie zagrażały bramce Orląt. Żółto-czerwoni nie rezygnowali z ataków. Po dwudziestu kilku minutach było już 0-2. Dobre rozegranie piłki przez Matuszewskiego tuż przed polem karnym rywala, i dogranie na lewą stronę do Sowisza, choć na raty, dały drugą bramkę dla przyjezdnych. Dwie minuty później duet Matuszewski-Sowisz znów zaatakował, i było 0-3. W pierwszej połowie gospodarze wyraźnie zagroziły bramce Wiśniewskiego tylko dwukrotnie. Bliski szczęścia był pomocnik Łukasz Matuszewski, brat Sebastiana, który ładnym strzałem z rzutu wolnego sprawdził umiejętności golkipera Orląt.

W drugiej odsłonie meczu pomiędzy słupkami Orląt stanął Piotr Wojtaszak. W 50 minucie akcja gości, niestety i Wałachowskiemu zabrakło zimnej krwi by podwyższyć wynik. Chwilę później Łazy powinny akcję zakończyć golem. Wyjście łukowskiego bramkarza i pusta bramka – napastnik Łazów Kamil Kopeć nie trafił, a przed dobitką uchronił gości Bulak, który wybił piłkę na rzut rożny. Dziesięć minut później kontra gości zakończyła się kolejnym golem. Dobre podanie z linii obrony wykorzystał Wysokiński, który nie dał szans Krasuskiemu. Wynik spotkania został ustanowiony już w doliczonym czasie gry. Dla gości trafienie zaliczył Fortuna, a wynik spotkania i honorowe trafienie łazikom dał Michał Purzycki.

ŁKS Łazy 1:5 Orlęta Łuków
Matuszewski 1′, Sowisz 27′,29′, Wysokiński 67′, Fortuna 90′ – Purzycki 90′

Orlęta: Wiśniewski (46′ Wojtaszak) – Kiryło, Bulak Olszewski, Ozygała – Wałachowski (59′ Wysokiński), Kierych, Sowisz, Matuszewski (69′ Ebert), Szustek (71′ Wierzchowski) – Soćko (87′ Fortuna).

Wyjazdowe zwycięstwo Orląt było szóstym z rzędu zwycięstwem. W 8. kolejkach piłkarze Różańskiego zdobyli 22 punkty i zajmują pierwsze miejsce w lidze. Drużyna z Łukowa straciła tylko pięć bramek, a jej średnia strzelecka wynosi 3,12 gola na mecz.
– – –

Niedziela 1 października, 8. kolejka Klasy Okręgowej BOZPN:

LKS Milanów

    2-2

Huragan Międzyrzec P.

Unia Krzywda

1-0

LZS Dobryń

Bizon Jeleniec

0-4

Kujawiak Stanin

ŁKS Łazy

1-5

Orlęta Łuków

Grom Kąkolewnica

1-0

Unia Żabików

Lutnia Piszczac

2-0

Tytan Wisznice

Olimpia Okrzeja

2-0 Niwa Łomazy

 

Kliknij aby skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Piłka Nożna