Odwiedź nas na
Fenix

Sporty Walki

Bracia Jastrzębscy z wygranymi na VI Gali Sparta

Nadesłane do redakcji

W sobotę w mazowieckim Przasnyszu odbyła się VI Gala Sportów Walki Sparta. W zawodach wzięli udział zawodnicy K.O. Fight Club Łuków. Zwycięstwo przez TKO zaliczył Rafał Jastrzębski, a jego brat Dawid wygrał w walce wieczoru!

Widzowie zgromadzeni przy ringu w hali sportowej zobaczyli dziesięć pojedynków, w trzech różnych formułach walk – boksie, K1 i MMA. Kilkuosobową reprezentację wystawił łukowski K.O. Fight Club. Na ringu swoje umiejętności zaprezentowali – Mateusz Grochowski, Ramzan Tagiłow oraz bracia Jastrzębscy – Dawid i Rafał.

Świetnie zaprezentował się Rafał Jastrzębski. Podopieczny Jacka Kęzika pokonał przed czasem Łukasza Jankowskiego z 2 OREL Przasnysz w pojedynku w formule K-1. Jastrzębski po mocnym początku pod koniec pierwszej rundy posadził rywala na deskach, by w drugiej rundzie po wymianie ciosów, nieco odpocząć. Trzecia runda to powrót do dobrej dyspozycji zawodnika z Łukowa. Doprowadził do dwóch liczeń, które w konsekwencji przyniosły przerwanie walki. Jastrzębski pokazał progres w swoich umiejętnościach, zwłaszcza w obronie, a także widać jego pełną transformację do K-1. Łukowianin wygrał pewnie przez TKO.

Dobrą, choć chaotyczną walkę stoczył Ramzan Tagiłow z Danielem Zyra (2 OREL Przasnysz). Pojedynek w K-1 obfitował w wymiany, chociaż sporo było również chaosu i błędów, zwłaszcza po stronie młodego Czeczena. Podopieczny Kęzika próbował wdawać się w dzikie wymiany, ale bardziej doświadczony Zyra z zimną krwią wykorzystywał błędy młodszego przeciwnika. Zyra, który był lepszy na ringu nie był w stanie wygrać przed czasem. Zasłużenie wygraną na punkty zanotowali na jego koncie sędziowie.

Przyjemnie oglądało się pojedynek w boksie pomiędzy wicemistrzem świata Mateuszem Grochowskim a reprezentującym UKS Champion Ostrołęka, Adamem Stankiewiczem. Obydwaj pokazali dobre wyszkolenie techniczne i dobrze poruszali się na nogach. Świetne przyśpieszenia zawodnika Fight Clubu i duża ilość zadanych ciosów nie wywarła jednak wrażenia na sędziach. Konsekwentny Stankiewicz okazał się lepszy po niejednogłośnej decyzji sędziów.

Walką wieczoru był pojedynek pięściarski pomiędzy utytułowanym Tomaszem Kiernozkiem (2 OREL Przasnysz) a Dawidem Jastrzębskim. Kiernozek był faworytem, który stoczył blisko 90. walk bokserskich i wydawało się, że Jastrzębski został rzucony na pożarcie. Nic bardziej mylnego. Podopieczny Kęzika z klanu Jastrzębskich, doskonale rozpracował rywala w pierwszej rundzie, by w drugiej i trzeciej doprowadzić do liczenia przeciwnika. Kiernozek lewym sierpowym nieco poobijał Jastrzębskiego, jednak łukowianin wykorzystał swoje szanse w ringu, i jednogłośną decyzją sędziów wygrał pojedynek. Tym samym zaliczył ważny sukces, udanie debiutując w boksie.

Informacja przygotowana na bazie relacji komentatora VI GSW Sparta.

Kliknij aby skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Sporty Walki