Odwiedź nas na
Fenix

Piłka Nożna

Mecz zacięty do czasu. Orlęta-Lutnia 4:0

Arkadiusz Pogonowski

W przedostatniej kolejce okręgówki łukowskie Orlęta podejmowały u siebie drużynę z Piszczaca. W pierwszej połowie obie drużyny z sytuacjami, ale bez bramek. Druga odsłona meczu to już gra tylko gospodarzy.

Zanim rozpoczęto spotkanie przy ul. Warszawskiej, minutą ciszy uczczono pamięć Jarosława Sycha, zmarłego 9 czerwca wieloletniego prezesa ŁKS Orlęta Łuków.

W pierwszej połowie długo czekano na pierwsze sytuacje bramkowe. Na otworzenie wyniku spotkania pierwsi dogodne sytuacje mieli goście. W 23 minucie strzał napastnika Lutni obronił Wojtaszak, a chwilę później ten sam ofensywny zawodnik uderzył piłkę na bramką żółto-czerwonych. W odpowiedzi strzelał Dołęga, ale i bramkarz rywali był na miejscu. W 30 minucie Lutnia z trzecią dobrą okazją ofensywną. Mogło być 0:1, ale i tym razem gości zatrzymał dobrze dysponowany drugi bramkarz Orląt. W polu karnym Lutni w pierwszej połowie Orlęta jeszcze raz zagroziły, ale zbyt lekki strzał Soćko wybronił pewnie Artymiuk.

W 46 minucie na boisku zameldował się Sebastian Matuszewski. Zmiana Różańskiego za kilka minut dała efekt w postaci gola. Matuszewski wykorzystał dobre dogranie od Dołęgi i wbił piłkę do siatki rywali. Chwilę później Dołęga mógł podwyższyć, jednak dobrze spisał się golkiper rywali. Lutnia z minuty na minuty stawała się tylko tłem do dobrze rozgrywających piłkę gospodarzy. W 64 minucie Matuszewski podwyższył na 2:0. Chwilę później akcję przeprowadziła Lutnia, i jak się okazało była to jej jedyna okazja na bramkę w drugiej połowie. Wojtaszak znów z zwycięski w pojedynku z napastnikiem gości. W 80 minucie ładny strzał z rzutu wolnego Olszewskiego i było 3:0. Na murawę wszedł jeszcze trener Różański, a wynik meczu ustalił Wałachowski. Orlęta 4:0 Lutnia.

Po meczu przyszedł czas na świętowanie wywalczonego awansu do IV ligi. Był taniec i śpiew, i radość najwierniejszych kibiców. Do końca rozgrywek pozostała już tylko jedna kolejka. Orlęta zmierzą się w niej z wisznickim Tytanem.

Orlęta Łuków 4:0 Lutnia Piszczac
Matuszewski 52, 64, Olszewski 80, Wałachowski 88

Orlęta: Wojtaszak – Czerski, Bulak, Kierych, Ebert Ł., Olszewski, Sowisz (80 Wałachowski), Ozygała (46 Matuszewski), Ebert M., Dołega, Soćko (86 Różański)
Lutnia: Artymiuk – Borowik, Kaliszuk T., Kaliszuk B., Magier, Korzeniewski, Borkusiewicz (67 Narojek), Bołtowicz, Mikocewicz, Melanowicz (67 Korzeniewski K.), Kacik

Kliknij aby skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Piłka Nożna