Odwiedź nas na
Fenix

Piłka Nożna

Huczwa pokonana w dobrym stylu

Arkadiusz Pogonowski

Po bramkach Matuszewskiego i Soćki Orlęta pokonały gości z Tyszowiec. Udział w wyniku miał również młody bramkarz Orląt, który obronił rzut karny. Orlęt 2:0 Huczwa.

Ósma kolejka IV ligi lubelskiej przyniosła trzecie w sezonie zwycięstwo żółto-czerwonych. Do Łukowa przyjechali piłkarze Huczwy Tyszowce. Mocniej spotkanie zaczęli goście, którzy w kilka minut wywalczyli dwa rzuty rożne. Z naszych piłkarzy pierwszy na bramkę rywali uderzył Soćko, bramkarz rywali z trudem wybił futbolówkę na róg. Kilka minut dwie akcje po dwóch stronach gry, najpierw żółto-czerwoni nie zdołali wykorzystać dośrodkowania Soćki, chwilę później to Huczwa uderzyła, ale podobnie jak Orlęta, bez pomysłu na wykończenie akcji. Pokaz swoich niemałych, jak na młodego bramkarza, umiejętności po raz pierwszy zaprezentował Kopeć. Młody golkiper obronił strzał z rzutu wolnego. W 25 minucie dobrą okazję bramkową miał Bulak, swoim strzałem posłał piłkę nad bramką rywali. Rywale również odpowiedzieli strzałem nad poprzeczką. W pierwszej połowie były jeszcze tylko dwie akcje, i w dwóch główną postacią był Siemieniuk. Raz po jego uderzeniu piłka powędrowała obok słupka, druga akcja to jego strzał z rzutu wolnego obroniony przez defensywę Huczwy.

W drugiej połowie,  w ciągu kilku minut miały miejsce dwie akcje. Strzał Wieliczuka wylądował nad poprzeczką, a główka ofensora Huczwy wylądowała obok słupka. W 57 minucie Orlęta miały rzut rożny. Piłkę dośrodkował Soćko, a strzałem „z pierwszej” Matuszewski dał prowadzenie Orlętom. W 61 minucie strzelca gola zamienił na boisku Dołęga, zwany. Kilkanaście sekund później było 2:0. Rajd Dołęgi prawą stroną zakończył się dośrodkowaniem w pole karne, a tam piłkę do bramki rywali wbił głową Soćko.

W 69 minucie rywale mieli okazję na bramkę kontaktową, ale doskonale spisał Kopeć, który zażegnał niebezpieczeństwo. Wieliczuk w 75 minucie powinien podwyższyć rezultat, ale jego strzał został zablokowany. Huczwa nie rezygnowała z ataków, ale dobra dyspozycja naszej defensywy skutecznie im to uniemożliwiała. W 85 minucie, do bohaterów tego spotkania dołączył młody bramkarz Jacek Kopeć. Po zagraniu piłki ręką w polu karnym, goście mieli rzut karny. Kopeć wyczuł napastnika Huczwy i pewnie obronił rzut karny. Kibice podziękowali zawodnikowi głośną owacją. Na 3-0 mógł jeszcze podwyższyć Skrzypek, ale przestrzelił z ‚5 metra’. Ważne dla Orląt zwycięstwo, stało się faktem.

Orlęta Łuków 2:0 Huczwa Tyszowce
Matuszewski 57, Soćko 62

Kopeć – Goławski (89 Czerski), Bulak, Ł. Ebert, Wieliczuk, M. Ebert, Kierych (71 Skrzypek), Sowisz (87 Kurowski), Soćko, Matuszewski [Ż] (Dołęga 61), Siemieniuk

Podopieczni Roberta Różańskiego z 3 zwycięstwami na koncie zajmują w lidze 9 lokatę. Za tydzień czeka ich spotkanie wyjazdowe, a rywalem będzie kockie Polesie, które obecnie zajmuje 15 miejsce, z dorobkiem 5 punktów.

Kliknij aby skomentować

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Piłka Nożna